Wałęsa z teczki…

PREMIERA \ Dziś w Warszawie premiera książki Sławomira Cenckiewicza „Wałęsa. Człowiek z teczki”. Już tytuł i nota o autorze komunikują nam, że mamy do czynienia z książką, jakiej jeszcze nie było. Na ostatniej stronie o Sławomirze Cenckiewiczu pisze sam… Lech Wałęsa. Mamy tu wypowiedzi pełne nienawiści, a nawet pogróżek: „Żałosny klakierze”, „Cenckiewicz, czy Ty historyk, czy histeryk. […] Cenckiewicz, Ty masz głowę czy makówkę?”, „Wiem, że Cenckiewicz coś kombinuje. Jeśli to będzie nieprawda, to spotkamy się w sądzie”. – Tak demaskatorskiej książki o Lechu Wałęsie jeszcze nie było! Ostry, odkrywczy i nowatorski publicystyczno-historyczny pamflet, będący odpowiedzią na zalew kłamstwa o „naszej ikonie”. Kontrapunkt do filmu Andrzeja Wajdy! – czytamy na stronie wydawnictwa Zysk i S-ka. Tym
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze