Na poprawę humoru \ Suchary na weekend

Hrabia opowiada o swoim ostatnim safari w Afryce: – Wówczas skoczyłem na lwa i obciąłem mu szablą ogon. – A dlaczego nie łeb? – Łeb był już obcięty. *** Przychodzi unijna krowa do sklepu: – Poproszę dwa kilo mączki kostnej. Jak szaleć, to szaleć!!! *** Dwie pchły wychodzą z kina: – Idziemy pieszo czy czekamy na psa? *** Jak rozmnażają się jeże? – Ostrożnie, bardzo ostrożnie...
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze