Policja troszczy się o Baumana

SKANDAL \ Policja zatrzymała demonstrujących przeciwko zaproszeniu do Wrocławia na debatę Zygmunta Baumana. Pikietujący przynieśli ze sobą portrety Żołnierzy Wyklętych. Stali spokojnie, ale dla policji okazało się to niedopuszczalne. Kilkanaście osób zjawiło się w ubiegły piątek po południu przed gmachem Wrocławskiego Teatru Współczesnego, by wyrazić swoją niezgodę na afirmowanie stalinowskiego zbrodniarza. Z relacji świadków, z którymi rozmawiała „Codzienna”, wynika, że rozdzielono demonstrujących pod zarzutem udziału w nielegalnym zgromadzeniu, a policjanci kazali im wsiąść do radiowozów i zabrali ich na komendę. – Przyszliśmy zademonstrować, bo czujemy powinność niesienia pamięci o Żołnierzach Wyklętych, a jednocześnie wskazywania palcem ich oprawców – powiedziała wrocławianka Ilona
94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl