Przeprosiny

Dodano: 14/11/2013 - Numer 663 - 14.11.2013
Marcin Wolski Przeprosiny Przeprasza Gajowy, kłaniając się nisko, bo słyszał, że z cara jest dobre panisko – nie puścił swej armii w pancernej nawale, gdy podły Lach sfajczył mu budkę czy szalet... Co prawda przeprosin jest nigdy nie dosyć, więc można by jeszcze Wołodię przeprosić, za Psków, Batorego, na Kremlu załogę, za Bitwę Warszawską, za powstań pożogę, za bunt Solidarnych, co system nadwątlił... A wtedy odpustu Lechistan dostąpi. Lecz w ramach pokuty dla wrednych Polaków na zawsze oddania zakaże się wraku.
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze