Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Muzyka to moja radość

Dodano: 21/11/2013 - Numer 669 - 21.11.2013
WYWIAD \ Z JOHNEM MCLAUGHLINEM, JEDNYM Z NAJWYBITNIEJSZYCH GITARZYSTÓW I JAZZMANÓW, ROZMAWIA PIOTR IWICKI W jazzie wyrażam się artystycznie, odnajduję uspokojenie i skupienie. To również przestrzeń, w której wyładowuję swoją energię – mówi John McLaughlin. Jak to jest, że Europejczyk stoi za tak spektakularnym przedsięwzięciem z kręgu melanżu jazzu i muzyki orientalnej, solidnie osadzonej w hinduskiej kulturze? Po pierwsze, muzyka hinduska ma silne powiązanie z jazzem, przez improwizację i ewolucyjny charakter kompozycji. Tu i tu jest szkielet, ustalona forma i wiele, wiele swobody. Natomiast sama kultura: medytacja i joga, które kiedyś mnie zafascynowały, okazały się swoistym – przepraszam za uogólnienie – szczęściem w nieszczęściu. Lata 60. minionego wieku były czasem hipisowskiej
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze