Cywilizacja wychodkowa

ŚWIAT NA LUZIE

Numer 66 - 26.11.2011Świat

Europa w panice, bo grozi jej recesja. Panikuje też sama Angela Merkel, przywódczyni potęgi gospodarczej, bo za chwilę jej ojczyzna już nie będzie potęgą. A w Polsce? U nas po staremu, czyli do głosu doszła hołota i nadaje ton życiu publicznemu, jeśli tak to życie można nazwać.

W modzie jest publiczne sikanie, czemu nie należy się dziwić – co kraj, to obyczaj. Jakiś młody osobnik nasikał na posadzkę w Muzeum Powstania Warszawskiego, wyrażając w ten sposób nienawiść do nieżyjącego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego brata Jarosława. Można z tego wnioskować, że jest zwolennikiem partii rządzącej, której przywódca zapowiedział swego czasu, że politycy PiS-u wyginą jak dinozaury. Sikanie na znicze zapalane ku czci ofiar katastrofy w Smoleńsku miało ciąg dalszy. Niejaki zwolennik i były członek PO Ryszard Cyba z nienawiści do Jarosława Kaczyńskiego zamordował działacza PiS-u, a drugiego ciężko ranił.

Czy to jest już totalne zdziczenie? Nie obrażajmy dzikich zwierząt, które zabijają, żeby żyć. Nie są wyposażone ani w rozum, ani w dobrą wolę. To jest powrót do barbarzyństwa, a może nowe barbarzyństwo ogarniające świat, ponoć cywilizowany, w którym Polacy wyróżniają się cywilizacją wychodkową



zawartość zablokowana

Autor: Krystyna Grzybowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się