Chromy, lakiery i wielkie emocje

MOTORYZACJA \ DS3 ULTRA PRESTIGE 1,6 THP 156 KM Igor Szczęsnowicz Seria DS w salonach Citroëna ma dawać klientowi możliwość wyróżnienia się w tłumie. DS4 ma być twórczym rozwinięciem citroëna C4, a DS5 – citroëna C5. Jednak DS3 nie jest wcale, jak by się mogło wydawać, luksusową wersją C3. Wierny użytkownik tej francuskiej marki znajdzie tutaj elementy nadwozia i sposób prowadzenia znany mu z modelu, który pięć lat temu został wycofany z rynku – czyli C2. Wówczas władze koncernu stwierdziły, że zbyt mała różnica cenowa między C1, C2 a C3 zmusza do zrezygnowania z C2. Teraz wrócił on w luksusowej postaci DS3. Moim zdaniem DS3 to najlepszy z „deesów”. Przyklejony do jezdni niczym gokart dzielnie pokonuje kilometry, dysponując niewyczerpanymi zdawałoby się zasobami mocy. Pokonywanie
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze