Majdan się obronił

KORESPONDENCJA Z KIJOWA \ NOCNY SZTURM NA PROTESTUJĄCYCH ODPARTY, MILICJA SIĘ WYCOFAŁA Zrównane z ziemią miasto namiotowe, rozbite barykady i interwencja tysięcy funkcjonariuszy specjalnych oddziałów milicji Berkut. Tak reżim Wiktora Janukowycza przywitał w środę po północy uczestników pokojowej demonstracji na kijowskim placu Niepodległości. Władza, która rozpoczęła bitwę, przegrała ją jednak na całej linii. Majdan obroniono. Wojciech Mucha Nic nie zapowiadało we wtorkowy wieczór późniejszych dramatycznych scen. Przygotowani od dłuższego czasu na atak demonstranci musieli wreszcie stawić czoła Berkutowi oraz jednostkom wojsk wewnętrznych. I zdali ten egzamin. – Jednostki specjalne zwieziono ze wschodniej Ukrainy, bo te kijowskie nie chcą brać udziału w tłumieniu majdanu – mówił w nocy
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze