Trzeba wziąć przykład z Putina

JEST TYLKO JEDEN SPOSÓB NA WYCZYSZCZENIE PZPN-OWSKIEGO BAGNA

Numer 68 - 29.11.2011Sport

Żeby zrobić porządek z PZPN-em, Polsce potrzebny jest… Władimir Putin. Tylko on umiał sobie poradzić z wszechwładnym prezesem federacji piłkarskiej, dogadać się z władzami światowej piłki i bez żadnych konsekwencji usunąć niewygodnych działaczy, a na ich miejsce wstawić nowych ludzi. Poza Putinem żaden inny polityk nie potrafił dać sobie rady z FIFA czy UEFA. Być może dlatego, że Rosja jest rządzona w stylu podobnym, jak są rządzone te organizacje.

W 2004 r. wszechwładny prezydent Rosji powiedział – dość. Putin wmawiał swoim rodakom, że jego kraj jest światową potęgą, przed którą cały świat niebawem padnie na kolana. Plamą na tym wizerunku były tylko wyniki piłkarzy. Podczas finałów Euro 2004 Sborna zajęła ostatnie miejsce w grupie, podobnie jak dwa lata wcześniej podczas mistrzostw świata w Korei i Japonii. W październiku 2004 r. Rosjanie na początku eliminacji mundialu w Niemczech przegrali 1:7 z Portugalią. Tego Putinowi było już za wiele. Prezydent postanowił zrobić w RFS-ie porządek.

Na przeszkodzie stał tylko jeden człowiek – wszechwładny Wiaczesław Kołoskow, który od 25 lat rządził w rosyjskim związku piłkarskim. Na dodatek był jednym z najważniejszych działaczy FIFA i UEFA. Putin postanowił jednak, że w jego miejsce wprowadzi swojego zaufanego człowieka – Witalija Mutkę – byłego prezesa Zenita St. Petersburg, członka Jednej Rosji.

Ludzie Putina najpierw poinformowali UEFA o różnego rodzaju nieprawidłowościach w związku, aferach sędziowskich, łapówkarstwie itp. Europejska centrala postanowiła przysłać na obserwację wyborów do władz związkowych w Rosji swojego człowieka. Członek Komitetu Wykonawczego Joseph Mifsud został ugoszczony przez ludzi Putina w sposób wyjątkowy. Podczas wyborów… zasnął, bo dzień wcześniej w jednej z moskiewskich restauracji brał udział w zakrapianym wódką bankiecie



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama