Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Impresje z wojny domowej

Dodano: 25/01/2014 - Numer 721 - 25.01.2014
REPORTAŻ \ PROTESTY NA UKRAINIE Pietia był kiedyś biznesmenem z Tarnopola. Miał firmę zatrudniającą kilkanaście osób. Duży dom. Jeszcze nie tak dawno temu, dwa miesiące. Dziś Pietia ma nowy dom. Jest komendantem jednej z grup operujących na pierwszej linii frontu rozciągającego się w poprzek ulicy Hruszewskiego. Dawid Wildstein Jego rezydencją jest pas ziemi szerokości około dwóch metrów, między spalonymi autobusami milicji a trzymetrową barykadą, za którą ukrywa się większość demonstrujących. Stanowiska w tym miejscu są najbliżej sił Berkutu. Dlatego to na nich skupia się najsilniejszy atak. Nawierzchnia ulicy dawno już zniknęła pod stosami spalonych opon, drutów, rozbitych butelek i śmieci. Wszędzie walają się łuski po nabojach, resztki granatów gazowych i hukowych, czasem można
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze