Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W sieci niuansów

Dodano: 03/02/2014 - Numer 728 - 03.02.2014
DEBATA \ RESORTOWE DZIECI Niektóre aspekty dyskusji, jaka rozpętała się wokół książki Doroty Kani, Jerzego Targalskiego i Macieja Marosza „Resortowe dzieci”, przypominają narracje medialne towarzyszące ujawnieniu „listy Wildsteina”. Krzysztof Karnkowski Manipulowano wówczas emocjami zapraszanych do studia gości, widzów i czytelników, przedstawiając zbiór nazwisk znajdujących się w katalogu IPN-u jako „listę agentów”. Obecność na takiej liście to żadna przyjemność, dlatego początkowo niektórych zwolenników lustracji, którzy odnaleźli na „liście Wildsteina” swoje nazwiska, udało się skołować na tyle, że zaatakowali dziennikarza „Rzeczpospolitej” razem z czołowymi antylustratorami. Prawicowy atak Część dziennikarzy kojarzonych z konserwatywną stroną naszych mediów zgłosiła wobec książki
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze