Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nasza piękność na sankach

Dodano: 06/02/2014 - Numer 731 - 06.02.2014
SOCZI \ EWA KULS POTRAFI ROZPĘDZIĆ SIĘ NAWET DO PONAD 130 KM/H Choć o wysokie miejsce na igrzyskach olimpijskich będzie jej bardzo trudno, to na pewno wszyscy zapamiętamy ją z powodu nieprzeciętnej urody. Poznajcie Ewę Kuls, wysoką szatynkę, która wystartuje w Soczi w saneczkowych jedynkach. Choć każdy z nas uwielbia śmigać na sankach, to jednak profesjonalne uprawianie tej dyscypliny jest nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza w Polsce. Brakuje wszystkiego, ale przede wszystkim toru. Te, które są, nie spełniają wymagań i nie mają wiele wspólnego z tym, na którym będą się ścigali olimpijczycy w Soczi. Ewa Kuls urodziła się w Nowinach Wielkich, wsi w województwie lubuskim nieopodal Witnicy. Choć brzmi to absurdalnie, to tak naprawdę nie miała wielkiego wyboru i… musiała postawić na saneczkarstwo
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze