Dość proszalnego dziada

Dodano: 06/02/2014 - Numer 731 - 06.02.2014

GEOPOLITYKA \ TRZYMAĆ GŁOWĘ WYSOKO Polacy są pierwszym w historii ludzkości narodem politycznym (nie mylić z grupą etniczną), który istniał mimo braku własnego państwa. Trwanie to i ogólnoeuropejskie oddziaływanie zawdzięczał aktywności swoich elit. Lata 1939–1956 przyniosły ich zagładę. Potężnym ciosem w odbudowujące się elity okazał się też 10 kwietnia 2010 r. To nasz przykład w XIX w. inspirował narodowe przebudzenie innych ludów, w tym Niemców, Włochów, Węgrów, Greków, Słowaków, Słowian południowych, Białorusinów, Ukraińców i Litwinów, nawet jeśli, jak w wypadku ostatnich dwóch wymienionych, odbywało się ono w częściowym (Ukraińcy – ale tylko galicyjscy) lub pełnym (Litwini) konflikcie z nami. To zasługa naszych ówczesnych elit. Wiedziały one, czego chcą dla Polski (a nie tylko dla
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze