Dobry car Tusk ma kłopot

Dodano: 06/02/2014 - Numer 731 - 06.02.2014

Rzadko się zgadzam z premierem, ale tym razem podzielam jego zaskoczenie, że jest obwiniany za stan dróg na Lubelszczyźnie. Szef rządu nie odpowiada za odśnieżanie. Od tego są odpowiednie służby i samorządy. Donald Tusk jednak sam zgotował sobie kłopot, wprowadzając model znany z Rosji, gdzie „dobry car” pochyla się nad problemem każdej guberni. I gdy kiwnie palcem, to znajdują się sprzęt, pieniądze czy akty prawne. Taki model rządzenia sprawdzał się, kiedy w Polsce obowiązywały jeszcze procedury. Ale kiedy urzędnicy nauczyli się, że wola „cara” jest najważniejsza, to stopniowo dotychczas sprawnie działające mechanizmy zaczęły się rozpadać. I odbija się to na samym Tusku, którego atakują już nawet „zaprzyjaźnione media”. Dlatego właśnie jego władza musi w końcu upaść. Problem w tym, jak
     

86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze