Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polscy zakonnicy pozostają z wiernymi

Dodano: 10/02/2014 - Numer 734 - 10.02.2014
RŚA \ Polscy misjonarze w Republice Środkowoafrykańskiej odmówili skorzystania z propozycji ewakuacji ze strony polskiego MSZ-etu. Duchowni chcą pozostać w kraju, aby móc chronić wiernych. Nie widać jednak szans na szybką pomoc wojskową dla zagrożonych misji. Walki w RŚA trwają od marca ub.r., kiedy w wyniku przewrotu do władzy doszedł Michel Dotodja, związany z muzułmańskimi rebeliantami z koalicji Seleka. Ostatecznie po fali krytyki w kraju i ze strony społeczności międzynarodowej, która zarzucała mu, że nie zdołał zapobiec pladze aktów przemocy, Dotodja musiał ustąpić. Obecnie jako tymczasowy prezydent krajem kieruje chrześcijanka Catherine Samba-Panza. Zmiany na stanowisku prezydenta nie załagodziły sytuacji w kraju. Konflikt wybuchł z nową siłą po wycofaniu się w ubiegłym miesiącu ze stolicy kraju Bangi rebeliantów z Seleki. Tylko w ostatnich tygodniach rebelianci zaatakowali m.in. kilka misji polskich kapucynów w tym kraju. Tymczasem stacjonujące w kraju międzynarodowe wojska pozostają głuche na wielokrotne apele o pomoc kierowane do nich przez polskich misjonarzy. W piątek w MSZ-ecie w Warszawie odbyło się drugie spotkanie specjalnego zespołu ds. polskich misjonarzy w RŚA z udziałem urzędników, duchownych i wojskowych. – Doszły do nas sygnały z kilku polskich misji w różnych częściach RŚA, że potrzebują pomocy. Mamy nadzieję, że za pomocą wojska będziemy mogli dostarczyć na te obszary żywność – powiedział „Codziennej” po piątkowym spotkaniu w MSZ-ecie o. Tomasz Grabiec, koordynator misji kapucynów w RŚA. Podczas piątkowego spotkania ustalono, że Kościół podejmie starania na rzecz wypracowania decyzji, by do czasu uspokojenia sytuacji nie było kolejnych wyjazdów misjonarzy do RŚA. Jednak już obecni w kraju polscy zakonnicy zrezygnowali z proponowanej im przez MSZ ewakuacji. – Jesteśmy potrzebni tym ludziom, jesteśmy gwarantem dla nich, że jeśli ktoś o nas myśli, to i oni są bezpieczni. Nasze życie jest ważne, ale życie tych ludzi także. Kto ich obroni? – komentuje polski zakonnik w RŚA Benedykt Pączka. Tymczasem Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) z siedzibą w Hadze zapowiedział, że rozpocznie wstępne postępowanie w sprawie zbrodni (licznych zabójstw, porwań, gwałtów i ataków na tle religijnym) popełnionych podczas konfliktu w Republice Środkowoafrykańskiej. Chodzi o przestępstwa muzułmańskich rebeliantów na chrześcijanach, jak również wypadki działań odwetowych chrześcijan na muzułmanach. (PAP, Theguardian.com, Bbc.co.uk)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze