Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Winny oczywiście Kaczyński

Dodano: 13/02/2014 - Numer 737 - 13.02.2014
W mediach nieustannie trwa wyścig oskarżeń o to, kto zawalił 25 lat temu w sprawie amnestii dla przestępców, dzięki której Mariusz Trynkiewicz wyszedł na wolność. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że „znalezisko” materiałów pornograficznych w celi odsiadującego wyrok mordercy tuż przed opuszczeniem przez niego Zakładu Karnego w Rzeszowie nie było przypadkowe. Władza prowadziła wyścig z czasem w celu podniesienia notowań wyborczych. I się przeliczyła. Politycy PO sugerowali nawet, że winę za wypuszczenie Trynkiewicza na wolność ponosi również… Lech Kaczyński, przed laty minister sprawiedliwości. Bo rzekomo „nic w tej sprawie nie zrobił”. Oczywistością jest jednak, że winni są parlamentarzyści, którzy 25 lat temu nie zastanawiali się, jakie skutki przyniesie ich decyzja. Zwalanie winy na 
     

81%
pozostało do przeczytania: 19%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze