Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Więzienie dla byłego premiera

Dodano: 28/02/2014 - Numer 750 - 28.02.2014
Sąd miasta Tbilisi skazał wczoraj byłego premiera Gruzji Wano Merabiszwilego na 6,5 roku więzienia za to, że przekroczył swoje uprawnienia podczas demonstracji opozycji 26 maja 2011 r. Na mocy amnestii wyrok ten został jednak obniżony do 4,5 roku pozbawienia wolności. Merabiszwili otrzymał także zakaz pełnienia funkcji publicznych przez 1,5 roku. Ponieważ w Gruzji obowiązuje system łączenia kar, wczorajszy wyrok zostanie dodany do wyroku z 17 lutego, skazującego Wano Merabiszwilego za nadużycia finansowe na 5 lat więzienia. W sumie były premier spędzi w więzieniu 9,5 roku, a przed nim jeszcze jedna sprawa sądowa. Adwokaci już zapowiedzieli apelacje od wyroków. Gdy zapadną już wszystkie, istnieje także możliwość skrócenia łącznego wyroku. Jeżeli jednak ani apelacja, ani kasacja nie pomoże, to adwokaci Merabiszwilego zamierzają odwoływać się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. – Dowody wyraźnie wskazują, że demonstracja z 25 maja, na którą pozwolenie kończyło się o północy, była próbą obalenia władz Gruzji. Stąd interwencja policji. Filmy z demonstracji, które pokazali adwokaci, ukazują agresywnych ludzi, którzy prowokują policję do walki. Prokuratura podała wbrew faktom, że była to pokojowa demonstracja i środki podjęte przez władze były nieadekwatne do zagrożenia. Działa ona tu wyraźnie na polityczne zamówienie i chce pogrążyć Merabiszwilego, który jest symbolem opozycji i Zjednoczonego Ruchu Narodowego – mówi „Codziennej” poseł PiS u Małgorzata Gosiewska. – Premier Gruzji Irakli Garibaszwili zapewnia europejskich polityków, że do sierpnia tego roku zamierza podpisać umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Dlatego też Polska powinna bardzo wyraźnie stawiać sprawę uwolnienia Wano Merabiszwilego w rozmowach o stowarzyszeniu Gruzji. To jedyna szansa, aby uwolnić tego polityka – dodaje Gosiewska. Obecnie Gruzini z uwagą obserwują wydarzenia na Ukrainie i solidaryzują się z narodem ukraińskim. Wielu gruzińskich lekarzy pojechało na kijowski Majdan Nezałeżnosti nieść pomoc protestującym. Trzy dni temu odbył się pogrzeb jednego z Gruzinów, który zginął na majdanie. W Tbilisi odbywały się także różnego rodzaju proukraińskie demonstracje. W ubiegłym tygodniu w stolicy odbył się mecz rugby Gruzji z Rosją, który wygrali gospodarze. Zgromadzeni na stadionie Gruzini przynieśli na to spotkanie ukraińskie flagi.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze