Umiarkowany optymizm

Dodano: 04/03/2014 - Numer 753 - 04.03.2014

Jak na razie w kontekście polskiej gospodarki sprawa sytuacji na Ukrainie jest istotna, ale nie gardłowa. To oczywiście może się zmienić, jeśli konflikt się zaostrzy i rozleje na całą Ukrainę. Wówczas powstanie pytanie o bezpieczeństwo dostaw gazu z Rosji do Polski. Sądzę jednak, że taki scenariusz jest bardzo mało prawdopodobny. Możliwy jest także łagodniejszy wpływ na polską gospodarkę poprzez wzrost cen ropy. Są one dość elastyczne i jeżeli na rynkach światowych będą rosły na skutek zaostrzenia się sytuacji na Ukrainie, to może nas to trochę kosztować. Ale będzie to jednak raczej kwestia kilkudziesięciu milionów złotych, a nie miliardów. Nie przeceniałbym naszego wpływu na rozwój wydarzeń w tym konflikcie. Gramy w nim raczej rolę przedmiotu niż podmiotu.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze