Chodzi o powrót do koryta

Rozmowa „Codziennej”

Numer 72 - 03.12.2011Świat

Na całym świecie zadaniem opozycji jest wskazywanie lepszej drogi, ta prawidłowość omija jednak rosyjski parlament. Mamy partię oszustów i złodziei, partię bandytów – tworzoną przez komunistów – i skrajnie nacjonalistycznych populistów – z Walerią Nowodworską rozmawia Olga Alehno*4 grudnia w Rosji odbędą się wybory do Dumy. Wynik raczej nikogo nie zaskoczy, w mediach mówi się wyłącznie o Jednej Rosji. Inne ugrupowania się nie liczą. Co się dzieje z rosyjską opozycją?

To są strzępy, porozrzucane kawałki. Odrębny blok tworzy Borys Niemcow, lider partii Sojusz Sił Prawicowych (SPS), odrębny Władimir Ryżkow, przewodniczący Partii Republikańskiej Rosji (RPR). Jest jeszcze były minister finansów i premier Michaił Kasjanow i jego Rosyjski Sojusz Ludowo-Demokratyczny. Żadnemu z tych polityków nie udało się stworzyć silnej partii opozycyjnej. Organizują wspólne akcje z komunistami i faszystami, zamiast twardo i zdecydowanie nawoływać do bojkotu władzy. A trzeba wiedzieć, że Kreml niczego nie boi się bardziej niż bojkotu. Panuje straszne rozdrobnienie. Pojedynczy ludzie, jak np. Konstantin Borowoj z Partii Swobody Gospodarczej, usiłują postawić na nogi jakiś konkretny ruch, ale co z tego, kiedy ludzie, zwłaszcza mający wiele do stracenia przedsiębiorcy, boją się angażować w politykę i walczyć o swoje prawa. W mojej partii, czyli w Sojuszu Demokratycznym, brakuje ludzi, być może w Rosji nie ma też zapotrzebowania na ruch liberalny. Poza tym popieranie partii biednej, mającej nikłe widoki na pozyskanie dużego elektoratu nie cieszy się specjalną popularnością. Kreml rozdeptał opozycję. Anatolij Czubajs, uważany za ojca rosyjskiej prywatyzacji, narzeka dziś, że nie ma na kogo głosować, więc nie pójdzie na wybory. Tyle że jeszcze dwa lata temu na zlecenie Kremla niszczył Sojusz Prawych Sił (SPS)



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama