Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Informacje

Dodano: 12/03/2014 - Numer 760 - 12.03.2014
ZAPOWIEDŹ „WENUS W FUTRZE” \ Przeniesienie teatru na taśmę filmową, karuzela emocji i zamiana ról. Niby nic wielkiego. Jednak w wykonaniu Romana Polańskiego zabawa konwencjami jest tak wyrafinowana, że aż trudna do zniesienia. Oryginalne dzieło „Wenus w futrze” Leopolda von Sachera-Masocha miało trzymać czytelnika w ciągłym napięciu. Tekst, w którym nie wiemy, kto jest katem, a kto ofiarą, w którym zwroty akcji przyprawiają o zawrót głowy, a wszystko podsycone jest erotyzmem, zdaje się być świetnym scenariuszem teatralnym i filmowym. Samo przeniesienie teatru do kina to jednak zabieg już przetestowany. Spektakularny pokaz takich możliwości mieliśmy choćby w „Annie Kareninie” Joe Wrighta. Polański jednak robi tu krok do przodu. I to naprawdę siedmiomilowy. Premiera na DVD 20 marca BLU-RAY
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze