Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niedawni nacjonaliści chcą do UE

Dodano: 17/03/2014 - Numer 764 - 17.03.2014
SERBIA \ Rządzącej koalicji premiera Ivicy Daczicia udało się przetrwać tylko półtora roku. W niedzielę Serbowie decydowali w przedterminowych wyborach, komu powierzą władzę na najbliższe cztery lata. Wyniki będą znane dzisiaj. Zwycięzca głosowania był już znany przed tym, zanim o 7 rano otwarto pierwsze lokale wyborcze. Pytanie brzmiało tylko: czy współrządzącej Serbskiej Partii Postępowej (SNS) dotychczasowego wicepremiera Aleksandra Vuczicia uda się zdobyć bezwzględną większość, czy będzie zmuszona szukać koalicjanta. Marzenia Vuczicia o sprawowaniu samodzielnych rządów miały solidne podstawy, gdyż w przedwyborczych sondażach ponad 40 proc. rodaków było gotowych oddać głos na jego ugrupowanie. Dlatego zażądał rozpisania nowych wyborów, po to by – jak przekonywał rodaków – „wziąć
     

41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze