Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Włochy się rozbrajają

Dodano: 18/03/2014 - Numer 765 - 18.03.2014
fot. Zbyszek Kaczmarek / Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek / Gazeta Polska
RZYM \Do 2024 r. włoskie siły zbrojne mają zmniejszyć liczbę żołnierzy o 40 tys. Minister obrony Roberta Pinotti nie wyklucza też redukcji zamówienia na myśliwce. W sprawie Ukrainy Rzym dostosuje się do decyzji Berlina. Minister Pinotti zapowiedziała w wywiadzie dla telewizji Sky, że zredukuje wszystkie rodzaje sił zbrojnych. Jest to część ograniczenia wydatków publicznych zapowiedzianego przez zaprzysiężonego przed miesiącem premiera Włoch Matteo Renziego. Budżet wojskowy kraju wyniósł w zeszłym roku 20,5 mld euro, z tego na utrzymanie sił zbrojnych przeznaczono 14,5 mld, a na korpus karabinierów ponad 5 mld euro. Do 2024 r. włoska armia ma zmaleć ze 190 do 150 tys. żołnierzy. Liczba cywilnych pracowników wojska zostanie zredukowana z 30 tys. do 20 tys. osób. Roberta Pinotti chce też rozpocząć wyprzedaż wojskowych nieruchomości, jak koszary i biura. Na rynek ma trafić 385 takich obiektów. Proces ma ruszyć w ciągu miesiąca. – Jeśli własność wojskowa jest nieużywana, a może służyć miastu, rozwojowi czy prywatnym inicjatywom, to [jej sprzedaż] jest obowiązkiem patriotycznym – tłumaczyła w wywiadzie minister. Pod znakiem zapytania stanęło włoskie zamówienie na wielozadaniowe myśliwce piątej generacji F-35. Początkowo Włochy miały kupić 131 tych maszyn w wersji konwencjonalnej oraz pionowego startu przeznaczonej na lotniskowiec Cavour. W 2012 r. zamówienie zmniejszono do 90 samolotów wartych łącznie 12 mld euro. W lipcu 2013 r. w bazie lotniczej Cameri ruszył montaż pierwszych egzemplarzy. Jednak kupno amerykańskich samolotów jest krytykowane przez lewicę. W ostatnich miesiącach w szeregach Partii Demokratycznej mówiono o dalszej redukcji zamówienia, tym razem do 45 sztuk. Pewne jest kupno 14 maszyn, których finansowanie już zabezpieczono. Roberta Pinotti nie potwierdziła doniesień o ograniczeniu zakupów. Powiedziała jednak, że zamówienie można jeszcze „przemyśleć i zredukować”. – Z decyzją poczekamy na zakończenie konsultacji – tłumaczyła. Ponadto minister zapowiedziała, że obiecane przez premiera cięcia wydatków reprezentacyjnych nie ominą sił zbrojnych, choć nie sprecyzowała, jak będą wyglądały. Roberta Pinotti odniosła się także do sytuacji na Ukrainie, dając do zrozumienia, że o działaniach Europy w tej sprawie decydują Niemcy, a Włochy dostosują się do ich linii.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze