Rządy Tuska i PO to nienormalność

To nienormalność doprowadziła do tego, że państwowe instytucje, które powinny być niezależne, podlegają w tej chwili mafijnym układom grupy ludzi, którzy dorwali się do stanowisk za nasze pieniądze i pilnują stanu posiadania obstawiając się „swoimi”. Przeciętnemu obywatelowi pozostaje walka z wiatrakami lub wejście w ten układ… Dopóki w taki sposób zatrudniani będą ludzie z klucza politycznego, proceder będzie trwał. Największą grupę zarabiającą powyżej miliona rocznie stanowią dzisiaj kierujący instytucjami państwowymi i państwowymi spółkami. Pan Paweł Miter śmiał udokumentować tę zależność – więc nie dziwmy się, że układ traktuje go jak przestępcę. Gdzie jest kontrola sądownictwa, gdzie są inne instytucje broniące praw obywatelskich? Ja to nazywam terrorem politycznym, bo jestem
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze