Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Stracona szansa Sikorskiego

Dodano: 24/03/2014 - Numer 770 - 24.03.2014
Radosław Sikorski pokrzyczał, poudawał żołnierzyka, tupnął kilka razy nogą w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę, ale przyszedł czas na uspokojenie. Niemcy mają swoje biznesy w Rosji. Nie bez powodu dały zielone światło Moskwie w sprawie aneksji Krymu. Merkel zdyscyplinowała więc swojego człowieka. I wszystko wróciło do normy, Sikorski znów reprezentuje interesy sojuszu niemiecko-rosyjskiego. Nie ma co nakładać sankcji na Rosję za jej brutalną politykę, to główna myśl ministra. Powinien uczciwie dodać – to mogłoby wpłynąć negatywnie na niemieckie interesy, a przecież nie takie zadanie wyznaczyła mi Merkel. Sikorski miał swoją szansę. Mógł w sytuacji tak ostrego kryzysu geopolitycznego w naszym regionie pokazać, że jest w stanie reprezentować polską rację stanu. Wybrał jednak służenie
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze