Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Śledztwo w złych rękach

Dodano: 08/04/2014 - Numer 783 - 08.04.2014
fot.Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
fot.Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
Konferencja prokuratury wojskowej cofnęła nas do punktu wyjścia. Przekonywanie opinii publicznej, że wysokiej klasy urządzenia, których biegli użyli w Smoleńsku, pomyliły się aż 700 razy, sugeruje, że na miejsce katastrofy pojechały osoby niekompetentne, zaopatrzone w złom. Tak nie było. Skala błędów każdego z trzech użytych urządzeń jest minimalna, poniżej 1 proc., zatem taka liczba pomyłek jest niemożliwa. Tłumaczenie, że stało się tak z powodu wprowadzenia do urządzeń zbyt dużej liczby danych o związkach chemicznych nie przekonuje, bo przecież one właśnie do tego służą. Prokuratura nie potrafiła wskazać, jakie substancje miałyby prowadzić do fałszywych wyników. Również kwestia podwyższonego poziomu hemoglobiny u ofiar nie została wyjaśniona. Prokuratorzy sugerowali, że mógł on mieć
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze