Państwo w państwie

SŁUŻBY POZA KONTROLĄ

Tajne służby wymagają kontroli, gdyż mają tendencję do wykraczania poza prawo i zamiast pilnować bezpieczeństwa państwa i obywateli, dobierają się do opozycji i chcą robić własne interesy. Mają też tendencję do usamodzielniania się i brania udziału w polityce, a nawet zagrażania rządzącym. Wydaje się jednak, że Donald Tusk postanowił zawrzeć ze służbami prosty układ: róbta, co chceta, byleście mnie nie tykali. Po aferze „Olina” w 1996 r., kiedy Józef Oleksy został oskarżony o pracę dla KGB i służb rosyjskich, Urząd Ochrony Państwa wyjęto ze struktury MSW i podporządkowano premierowi. W jego imieniu nadzór nad UOP-em miał sprawować minister koordynator służb specjalnych. W 2002 r. w miejsce UOP-u powołano Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu, które miał nadal nadzorować
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl