Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sprawa Stadionu Śląskiego w prokuraturze

Dodano: 15/04/2014 - Numer 789 - 15.04.2014
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
SKANDAL \ Przebudowa obiektu rozpoczęła się 20 lat temu i pochłonęła ponad 600 mln zł, czyli dwukrotnie więcej, niż zakładano. Co więcej, aby został otwarty, potrzeba kolejnych 200 mln zł. Stadion Śląski w Chorzowie, bo o nim mowa, miał być gotowy na Euro 2012, a wciąż stoi rozkopany. Inwestycji na wniosek NIK-u przyjrzy się prokuratura. Przebudowa Stadionu Śląskiego w Chorzowie miała kosztować maksymalnie 300 mln zł. Jednak do tej pory wydano ponad dwa razy więcej. Tymczasem potrzeba jeszcze kolejnych 200 mln zł, by na obiekt można było zaprosić kibiców. Kontrowersyjną inwestycję wzięła pod lupę Najwyższa Izba Kontroli. Według urzędników rażący wzrost ceny i wieloletnie opóźnienia to skutek fatalnych decyzji ekipy ówczesnego marszałka województwa Janusza Moszyńskiego. Zrezygnowano z pierwotnego planu zadaszenia obiektu „Saturn 2005” i z niewiadomych przyczyn zdecydowano się na o wiele droższe rozwiązanie. Co więcej, nie sprawdzono dokładnie nowego projektu. W efekcie w trakcie prac doszło do awarii przy podnoszeniu konstrukcji linowej dachu i konieczne było natychmiastowe wstrzymanie budowy. Ekspertyzy techniczne sporządzone na zlecenie powiatowego inspektora nadzoru budowlanego nie pozostawiają wątpliwości: część przyczyn awarii można było wyeliminować, gdyby inżynier kontraktu rzetelnie wykonywał swoje obowiązki. Ponadto elementy, które uległy uszkodzeniu, były nie tylko wadliwe, ale także niedokładnie zmontowane, a sam projekt zadaszenia zawierał wiele błędów. By ratować inwestycję, urząd marszałkowski musiał ponieść dodatkowe koszty, które wynikały bezpośrednio z awarii. Konieczne były m.in. dodatkowe ekspertyzy, doradztwo prawne czy wreszcie zakup nowej dokumentacji projektowej. Ostateczna wysokość kosztów będzie możliwa do określenia dopiero po zakończeniu budowy. W momencie podpisania umowy z PZPN-em i Federacją Piłkarską Ukrainy w sprawie Euro 2012 modernizacja Stadionu Śląskiego była najbardziej zaawansowana ze wszystkich zgłoszonych do turnieju. Urząd miał w tym czasie zatwierdzony projekt zadaszenia „Saturn 2005” wraz z ważnym pozwoleniem na budowę. NIK zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury. W zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa wskazuje na niegospodarność urzędników, którzy zrezygnowali z gotowego i zaakceptowanego projektu budowy zadaszenia trybun na rzecz projektu znacznie droższego, którego do dziś nie udało się zrealizować.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze