Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koniec świata Piotra Rubika

Dodano: 07/12/2011 - Numer 76 - 08.12.2011
Mówią, że prędzej czy później świat się skończy. Przepowiednie nad nami wiszą i myślę o tym z niepokojem, bo dopiero wybudowałem dom – mówi Piotr Rubik w rozmowie z Sylwią Krasnodęmbską. Amerykański muzyk Moby często powtarzał, że nie będzie śpiewał o seksie w brudnej toalecie, tylko o tym, że słońce świeci na pięknym, błękitnym niebie. Z Panem jest podobnie. Tak. Mam podobnie. Bardzo się cieszę, gdy moja muzyka wywołuje uśmiech i daje ludziom trochę radości. Chcę nieść pozytywne przesłanie – miłość jest wspaniała, warto żyć i robić coś dobrego. Po moich koncertach ludzie wychodzą zadowoleni, naładowani pozytywną energią. Dziś dobre pokazywane jest często jako złe. Czuje się Pan w kontrze? To jest sposób na karierę? Przemoc sprzedaje się lepiej niż dobro, ale dobro i tak zwycięża, więc
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze