Jest umorzenie

BYŁ SKANDAL…

Stołeczna prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie kart do głosowania z ostatnich wyborów prezydenta Warszawy. Znaleziono je po wielu miesiącach w samochodzie Mariusza W., komendanta policji z Białołęki, podejrzanego o zabójstwo. – Nie można mówić o przestępstwie. Karty w bagażniku Mariusza W. znalazły się przez przypadek – tłumaczy „Codziennej” prokurator Renata Mazur. Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga prowadzi śledztwo dotyczące zabójstwa biznesmena z Legionowa. Podejrzanym o dokonanie zbrodni jest Mariusz W., były komendant policji na Białołęce, którego zatrzymano w marcu tego roku. Podczas przeszukania jego samochodu znaleziono paczkę z kilkuset kartami do głosowania z wyborów samorządowych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej. Wszystkie z ważnymi głosami oddanymi na różnych
     

54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze