Jeszcze dużo pracy

PIŁKA NOŻNA \ BEZBRAMKOWY MECZ Z NIEMCAMI NIE DAŁ ŻADNEJ ODPOWIEDZI NA TEMAT POSTĘPU W GRZE NASZEJ KADRY

Kiedy Adam Nawałka został selekcjonerem reprezentacji Polski, otrzymał jasne zadanie – zbudować drużynę, która zakwalifikuje się na Euro 2016. Na razie nie widać jednak nawet fundamentów tej budowy. Mecz z trzecią drużyną Niemiec można określić jako kompletnie zbędny. Artur Szczepanik, Krzysztof Oliwa Hamburg Nie mieliśmy żadnych bramkowych sytuacji na boisku, tyle samo było emocji i goli. Co ciekawe, u Nawałki słabiej grają piłkarze, którzy u jego poprzednika Franciszka Smudy nie schodzili poniżej pewnego poziomu. Występ Ludovica Obraniaka można uznać za żenujący. Był zdecydowanie najsłabszy na boisku. Kroku dotrzymywał mu wyjątkowo chaotyczny i ociężały Grzegorz Krychowiak. Także gra obu napastników – Marcina Robaka i Arkadiusza Milika – była poniżej reprezentacyjnego poziomu. – 
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze