Nie podgrzewajmy atmosfery

KOMENTARZ DLA „CODZIENNEJ”

Za każdym szczytem kryje się kolejny, nie histeryzujmy – uspokaja prof. dr Eberhardt Sandschneider, politolog z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie, ekspert ds. stosunków międzynarodowych. Apokaliptyczne wizje wokół szczytu w Brukseli, nazywanie go „szczytem ostatniej szansy” jest przesadą. Warto zdać sobie sprawę, że za każdym szczytem kryje się kolejny, nie histeryzujmy. Mówienie więc o aktualnym spotkaniu polityków w Brukseli w kontekście ostateczności czy być albo nie być strefy euro jest przesadą. Szczyty będą się prawdopodobnie zbierały do skutku, czyli do momentu osiągnięcia porozumienia, wypracowania pewnej stabilności w UE. Wiadomo, że sytuacja jest trudna, między państwami członkowskimi występują różnice interesów, to wszystko potrzebuje czasu. Media, zamiast podgrzewać atmosferę,
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze