Temida po praniu mózgu

Dodano: 24/05/2014 - Numer 820 - 24.05.2014

Rosyjski szpieg Tadeusz Juchniewicz przed sześcioma laty (do 2009 r., kiedy go złapano) prowadził działalność szpiegowską na terenie Polski. Regularnie kontaktował się z centralą GRU w Moskwie – przesyłał i odbierał od niej zaszyfrowane wiadomości. Używał do tego sprzętu kryptograficznego wysokiej klasy, który był zmieniany na najnowsze modele. Z kolei podczas demonstracji 11 listopada Damian P. podał racę koledze, który wycelował ją w wóz transmisyjny TVN24 – stacji od lat prowadzącej dezinformację na temat manifestacji patriotycznych. Gdy raca nie trafiła w samochód, P. namawiał kolegę do drugiego rzutu. Rosyjski szpieg w apelacji trafił na sędziego Igora Tuleyę. Choć groziło mu do 10 lat więzienia, został skazany jedynie na trzy (wyszedł po odsiadce dwóch). Uczestnicy demonstracji
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze