Przy grobie zbrodniarza

Dodano: 31/05/2014 - Numer 826 - 31.05.2014

Urban, naczelny propagandysta PRL-u, wylewnie witający się z szefem komunistycznej bezpieki Kiszczakiem. Michnik, który przeciska się z wielką wiązanką kwiatów, po drodze napadając na fotoreporterów, którzy robili mu zdjęcia. Stało się: zbrodniarz i kolaborant został pochowany na Powązkach, niedaleko wymordowanych Żołnierzy Niezłomnych. Szacowna nekropolia dawno nie widziała tylu przedstawicieli komunistycznego aparatu. Z jednej strony agresywni wobec „obcego elementu” ludzie, wyglądający na pełniących służbę funkcjonariuszy UB i SB; szeregi komunistycznej nomenklatury z okresu PRL u i III RP, wreszcie wojskowi, zawdzięczający karierę zbrodniarzowi. Z drugiej – budowniczowie III RP z dawnej opozycji. Do tego Bronisław Komorowski, który pełen szacunku żegna sowieckiego dyktatora. „Niech mu
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze