Straszenie Schetyny Moskwą

Dodano: 02/06/2014 - Numer 827 - 02.06.2014
fot.Tomasz Adamowicz /Gazeta Polska
fot.Tomasz Adamowicz /Gazeta Polska
POLITYKA \ Na kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego najgroźniejszy rywal premiera dostał propozycję objęcia stanowiska ambasadora w Moskwie. Oferta miała związek z napięciami, jakie powstały między Schetyną i Tuskiem w czasie kampanii wyborczej. Informację podał dziennik „Rzeczpospolita”, powołując się na trzy niezależne źródła. Gazeta informuje, że premier był wściekły w związku z krytycznymi wobec PO wypowiedziami Schetyny w czasie kampanii. Przypomnijmy, że o pretensjach, jakie względem Schetyny miał Donald Tusk, informował przed kilkoma dniami także „Wprost”. W tygodniku można było przeczytać, że na zarządzie partii Tusk zarzucił swojemu głównemu konkurentowi grę na obniżenie wyniku PO. Schetyna nie chciał komentować, ale na antenie RMF FM przyznał, że pytał kolegów o przebieg spotkania zarządu. – Nie wiem, jak to się skończy – stwierdził. – Będę rozmawiał na pewno z przewodniczącym – zaznaczył. Posłowie PO nie chcą wypowiadać się na temat oferty złożonej Schetynie. – Nic na ten temat nie wiem i nie powiem – stwierdził poseł Andrzej Orzechowski. Także poseł Arkady Fiedler powiedział nam, że nic o tym nie słyszał. – Ale myślę, że to jest jakaś plotka – dodał. A rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska nie odbierała telefonu i nie odpisała na SMS-a. – Nie wydaje mi się prawdopodobne, by Schetyna dostał taką propozycję – ocenia z kolei europoseł PiS u Ryszard Czarnecki. – A nawet gdyby, to jestem pewien, że takiej oferty by nie przyjął. Moim zdaniem to, że pojawiają się tego typu doniesienia, to ciąg dalszy grillowania Schetyny przez premiera – dodaje. (mm) 5
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze