Krążowniki trupy

ROSJA: ATOMOWE FORTECE

Rosyjskie ministerstwo obrony wpadło na oryginalny pomysł, jak wzmocnić flotę wojenną: chce ożywić trzy stare krążowniki atomowe. Posowieckie okręty mają stać się niezawodnymi zabójcami atomowymi. Rosyjska flota w ciągu kilku lat ma dostać najlepiej na świecie uzbrojone rakietowe okręty nawodne – donosi dziennik „Izwiestia”. Nie zbudują ich od podstaw, tylko przerobią trzy zbudowane za sowieckich czasów krążowniki. Kiedyś nazywały się „Kalinin”, „Frunze” i „Kirow”, dziś noszą imiona carskich admirałów. Po upadku ZSRS nie były remontowane ani modernizowane i w końcu wycofano je ze służby. Na ponad 10 lat trafiły do stoczniowych doków. Teraz dostają drugie życie. Zbrojeniowe i stoczniowe firmy mają wyremontować kadłuby i atomowe reaktory napędzające okręty. Krążowniki będą wyposażone w
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze