Łączona suwerenność

Dodano: 09/12/2011 - Numer 78 - 10.12.2011

Wielką karierę robi ostatnio zwrot „łączenie suwerenności”. A podejrzewam, niestety, że zrobi jeszcze większą i jeszcze o tym łączeniu suwerenności usłyszymy, bo minister Sikorski, przez niektórych nikczemników nie wiedzieć czemu zwany Zdradkiem, tak sam z siebie tego nie wymyślił, tylko gdzieś podsłuchał i zastosował w swoim przemówieniu. Właściwie – jak mawiała Pawlakowa z „Samych swoich” – nic nowego, trzy wojny, w tym dwie światowe, był czas przywyknąć przecie! Ileż to razy próbowano nam „łączyć” naszą suwerenność i ileż razy, niestety, z sukcesem? Ostatnio świętowaliśmy rocznicę rozłączenia tej suwerenności. Rozłączyliśmy ją 11 listopada 1918 r., kilkaset tysięcy ludzi oddało życie w tych wszystkich wojnach, konspiracjach i powstaniach, by jednak naszej suwerenności z nikim nie
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze