Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nagonka na Kamińskiego przenosi się do Sejmu

Dodano: 09/06/2014 - Numer 833 - 09.06.2014
fot.Marcin Pegaz/ Gazeta Polska
fot.Marcin Pegaz/ Gazeta Polska
Jutro odbędzie się tajne posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zdecydują, czy odebrać immunitet posłowi Mariuszowi Kamińskiemu, pierwszemu szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego. – Władza po raz kolejny daje sygnał społeczeństwu i funkcjonariuszom służb: nie sięgajcie za wysoko, bo ta ręka, która sięga po władzę, zostanie utrącona – mówi „Codziennej” Maciej Wąsik, były wiceszef CBA. Wniosek o uchylenie immunitetu do prokuratora generalnego złożyła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Sejm zajmie stanowisko na temat wniosku na tajnym posiedzeniu. O to, aby żadna informacja nie wyciekła poza salę plenarną, będzie dbała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprawdzi ona salę pod względem podsłuchu. W Sejmie przestanie działać bezprzewodowy internet, a przedstawiciele mediów zostaną przeniesieni do innej części parlamentu. Takie szczególne posiedzenia Sejmu zdarzają się niezmiernie rzadko. Podobne posiedzenie odbyło się w wypadku m.in. afery hazardowej czy podsłuchowej. Prokuratura Okręgowa w Warszawie chce postawić Mariuszowi Kamińskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych CBA w czasie, gdy stał on na czele tej służby. Wniosek do prokuratora generalnego jest częściowo tajny, wiadomo jednak, że chodzi m.in. o sprawy Weroniki Marczuk i byłego prezesa Wydawnictw Naukowo-Technicznych Bogusława Seredyńskiego, którym Biuro próbowało udowodnić korupcję i płatną protekcję. Pojawia się również sprawa słynnej willi w Kazimierzu Dolnym, której cichymi właścicielami, według CBA, byli Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy. Zdaniem Macieja Wąsika, byłego wiceszefa CBA, zarzuty zawarte w jawnej części wniosku są niepoważne, a tajne posiedzenie Sejmu to element walki politycznej skierowanej przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu. – Ta część jawna uzasadnienia do wniosku to materiał, który nie nadaje się do użytku przez jakiegokolwiek prokuratora, który szanuje swoją wiedzę i umiejętności, posiadającego elementarne poczucie sprawiedliwości – mówi „Codziennej” Maciej Wąsik. Jego zdaniem nagonka na Mariusza Kamińskiego to typowy przykład działania III RP. – 4 czerwca, gdy establishment cieszył się z 25. rocznicy częściowo wolnych wyborów, zastanawiałem się, czy w Polsce przez ten czas ktokolwiek odpowiedział przed sądem za afery i nadużycia. W zasadzie nie było takich wypadków. Jedyną osobą, która jest skutecznie ścigana przez wymiar sprawiedliwości, jest Mariusz Kamiński. Tylko za to, że chciał wyjaśniać afery. To jutrzejsze wydarzenie w Sejmie to kolejny element tego ataku – podkreśla Maciej Wąsik.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze