Cieć o Baumanie

Dodano: 11/06/2014 - Numer 835 - 11.06.2014

„Każdy ma prawo do wyrażania swoich przekonań politycznych” – usłyszała od ochroniarza z uniwersytetu w Manchesterze zaskoczona dr Aleksandra Przegalińska, która zorganizowała tam wykład majora Baumana. Jej skarga na okrzyki kibiców została więc rozpatrzona negatywnie na szczeblu – mówiąc nieładnie – ciecia. W brytyjskiej demokracji zwykły ochroniarz wie, że wznoszenie okrzyków to święte prawo obywatela. Co by się stało, gdyby na Wyspach obowiązywały standardy posowieckiej III RP? W godzinę po manifestacji pełną oburzenia mowę wygłosiłaby królowa Elżbieta II. Premier Cameron zażądałby dla kibiców więzienia. Potem wykonałby w tej sprawie telefon do prezesa sądu. Różnica między polskimi i brytyjskimi standardami w sprawie wolności słowa jest więc podobna, jak między polskim i brytyjskim
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze