Irak na krawędzi wojny domowej

BLISKI WSCHÓD \ SUNNICI OPANOWUJĄ KRAJ

Pół miliona cywilów uciekło z opanowanego przez dżihadystów Mosulu – drugiego co do wielkości miasta Iraku. Rząd zamierza wprowadzić stan wyjątkowy i wysyła do walki myśliwce. Sunniccy radykałowie kontrolują coraz większe terytorium kraju. Bojownicy z organizacji Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL) uderzyli na kluczowe budynki w półtoramilionowym Mosulu i w ten sposób przejęli kontrolę nad miastem. Wkrótce potem opanowali Bajdżi w prowincji Salah Ad-Din, w którym znajduje się największa w Iraku rafineria pilnowana przez 250 żołnierzy. Rebelianci wjechali do Bajdżi ok. 60 samochodami. Otworzyli więzienie, wypuszczając ponad 2,7 tys. osadzonych. ONZ raportuje, że z Mosulu, który jest drugim co do wielkości miastem Iraku, uciekło 500 tys. mieszkańców. Cywile uciekają pieszo, niosąc w 
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze