Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Humor i mądrość ojca Medarda

Dodano: 01/07/2014 - Numer 851 - 01.07.2014
„Pytają mnie często: – Ojcze Medardzie, dlaczego ludzie tak chętnie przychodzą do ojca się spowiadać? Odpowiadam: – Bo myślą, żem głuchy” – czytamy w książce o. Medarda, Stanisława Parysza OFMcap. „Moje duszpasterzowanie”, która ukazała się rok po jego śmierci. Ojciec Medard Parysz to legenda zakonu kapucynów. Niezwykła postać. Był ostatnim żyjącym kapelanem Powstania Warszawskiego, rannym na Starym Mieście. Zmarł 20 czerwca ubiegłego roku, przeżywszy 99 lat. Pani Zofia Mikusińska, wieloletnia znajoma zakonnika, przygotowała na pierwszą rocznicę jego śmierci publikację, będącą zbiorem jego zapisków oraz wspomnień o duchownym, który ostatnie ponad 30 lat życia spędził w nowosolskim klasztorze. – O. Medard był żywą historią. Gdy spacerował ulicami Nowej Soli, często się zatrzymywał, bo
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze