Sowieckie pomniki

Protesty rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych w związku z usunięciem pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej w Limanowej muszą oburzać Polaków. Mamy własne terytorium i atrybuty państwa niezależnego. Możemy w tym państwie robić to, co uważamy za słuszne. Skoro w Limanowej uznano, że pomnik przyjaźni polsko-radzieckiej nie ma racji bytu, to rzecz jasna wszyscy powinni uszanować taką decyzję tej lokalnej społeczności. Widzimy jednak coś innego, mianowicie mieszanie się wrogiego, nieprzychylnego nam państwa w wewnętrzne sprawy Polski. Zdziwienie budzi, dlaczego Kreml tak usilnie próbuje zachować pomniki, które są z innej epoki. Przecież monument z Limanowej głosił chwałę „wieczystej” przyjaźni Polski z ZSRS. Tego państwa zdaje się już nie ma? Rosji powinno zależeć, by występować jako
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze