Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zjednoczona prawica rośnie w siłę

Dodano: 21/07/2014 - Numer 868 - 21.07.2014
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
Ponad 2 tys. osób wzięło udział w sobotniej konwencji prawicowych organizacji. Tym razem do licznych przedstawicieli środowisk niepodległościowych, w tym klubów „Gazety Polskiej”, dołączyli również Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin. – Jesteśmy razem. Razem zmienimy Polskę. Razem zwyciężymy – powiedział Jarosław Kaczyński, podpisując przed kamerami porozumienie z politykami Solidarnej Polski i Polski Razem. Mimo pospiesznej organizacji warszawska hala EXPO wypełniła się do ostatniego miejsca. Na Zgromadzeniu Obywatelskim „Czas na zmiany” licznie stawili się klubowicze „Gazety Polskiej”. Spotkanie rozpoczęło się od odśpiewania hymnu państwowego i minuty ciszy w intencji poległych w zamachu terrorystycznym na Ukrainie. – Wiemy, jaki to ból, w tak strasznej katastrofie stracić bliskich – przypomniała prowadząca zgromadzenie. Na początku spotkania zaprezentowano film przypominający zachowanie polityków PO, które wyszło na jaw na taśmach prawdy. To właśnie taśmy były głównym tematem wystąpień polityków. Andrzej Duda, europoseł PiS u, przypomniał historię powstawania Platformy Obywatelskiej. Przypomniał czasy Kongresu Liberalno-Demokratycznego, który popularnie nazywany był „Liberałowie-aferałowie”. – Złodzieje! Złodzieje! – niosło się po sali. Podkreślił również różnicę pomiędzy PO a PiS em. – Jesteśmy obozem patriotycznym, jesteśmy jedyną siłą, która może uratować państwo niszczone od siedmiu lat przez Platformę Obywatelską – stwierdził Duda. Głos zabrał również prof. Piotr Gliński, który dokładnie przedstawił swoją diagnozę polityki i państwa po taśmach prawdy. – Polskie państwo nie funkcjonuje jako spójny system realizacji dobra wspólnego – mówił prof. Piotr Gliński. – Obecna władza pogardza Polakami. Ma nas za nic. Z taśm dowiedzieliśmy się, jak bardzo zdemoralizowani są ludzie z obecnej władzy, dla których zasady przyzwoitości i uczciwości nie istnieją. Ludzie z taśm wyznają kult siły i gardzą słabszymi – mówił prof. Gliński. Odniósł się również do sprawy polskiej polityki zagranicznej. – Jak ci politycy, przyjaciele Władimira Putina, mogą rządzić Polską w okresie kryzysu za naszą wschodnią granicą. Kto może czuć się bezpiecznie, gdy w Polsce rządzą wypróbowani sojusznicy tego – cytując – „naszego człowieka w Moskwie” – dodał prof. Gliński. Szerzej o polityce zagranicznej wypowiedział się Witold Waszczykowski, były wiceminister MSZ-etu. – Mamy patologiczną dyplomację – podkreślił poseł PiS u. Wytknął bierność polskiej dyplomacji w stosunku do agresywnych działań Rosjan i porażkę Sikorskiego w ramach polityki wschodniej. Zarzucił również osłabienie współpracy z USA. – Panie ministrze Sikorski, jest jednak rozwiązanie. Europa czeka. Nie rób jej łaski – podkreślił Waszczykowski. Najwięcej emocji wzbudziła jednak sprawa zjednoczenia PiS u z Solidarną Polską i Polską Razem. Na konwencji pojawili się liderzy tych ugrupowań – Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin. – Wierzę, że to porozumienie na prawicy doprowadzi do zmiany w Polsce – powiedział dziennikarzom Ziobro. Nie chciał jednak mówić o szczegółach porozumienia. W zmiany wierzy również Jacek Żalek z Polski Razem. – Po tym zjednoczeniu za rok będziemy świadkami zwycięstwa prawicy, podobnie jak miało to miejsce chociażby w Australii – mówi „Codziennej” Żalek. – Mam nadzieję, że po wyborach stworzymy gabinet, który zacznie rozwiązywać problemy zwykłych Polaków – podkreślał były poseł PO. Inny do niedawna poseł Platformy, Andrzej Smirnow podkreślał z kolei, że taki sygnał dotrze również do jego dawnych kolegów. – Powinni oni zastanowić się nad tym, jaka jest sytuacja. PO stała się partią władzy, którą łączy prywatny interes. Ugrupowanie całkowicie zeszło na manowce i wielu porządnych ludzi powinno zdać sobie z tego sprawę – twierdzi Smirnow. Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący europarlamentu, podkreśla, że porozumienie na prawicy to początek końca rządów Platformy. – Nasze szanse na samodzielne rządy są bardzo realne i rosną wraz z upływem czasu – podkreśla poseł Czarnecki.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze