Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Putin rozgrywa Europę

Dodano: 23/07/2014 - Numer 870 - 23.07.2014
Podczas wczorajszego spotkania szefów MSZ Unii Europejskiej po raz kolejny ograniczono się jedynie do stwierdzenia o potrzebie zaostrzenia sankcji przeciwko Rosji. Nie podjęto natomiast konkretnych kroków. Wczoraj też na Ukrainę przybyli eksperci z Australii. – Mają dopilnować, by sprawiedliwości stało się zadość – powiedział australijski premier Tony Abbott. Wczoraj w Brukseli spotkali się ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich Unii Europejskiej. Głównymi tematami rozmów były sytuacja na Ukrainie i zestrzelenie malezyjskiego boeinga 777. Ostatecznie postanowiono odroczyć podjęcie decyzji ws. zaostrzenia sankcji przeciwko Moskwie do czwartku, 24 lipca. Za zaostrzeniem kursu wobec Rosji opowiadała się m.in. Wielka Brytania. W poniedziałek premier David Cameron powiedział, że zestrzelenie malezyjskiego samolotu drastycznie zmieniło sytuację międzynarodową i że Rosjanie nie powinni teraz oczekiwać, iż będą korzystali z dostępu do europejskich rynków i kapitałów, w czasie gdy prowadzą wojnę w sąsiednim kraju. Również szef MSZ-etu Litwy Linas Linkevičius oskarżył terrorystów wspieranych przez Moskwę o zestrzelenie malezyjskiej maszyny i śmierć pasażerów. Wezwał przy tym do wprowadzenia embarga na dostawy rosyjskiej broni, co jak się zdaje, było skierowane do Francji, która dotąd nie wycofała się z kontraktu na dostarczenie Rosji okrętów wojennych typu Mistral. Mało klarowne stanowisko zajęła Catherine Ashton. Wspominała o presji, którą Rosja powinna wywierać na separatystów. W podobnym tonie wypowiadał się szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier, który mówił o „deeskalacji konfliktu” przy użyciu środków dyplomatycznych i stosowaniu bliżej nieokreślonych nacisków. Tymczasem we wschodnich obwodach Ukrainy trwają walki. Do starć dochodziło w rejonie Ługańska, Doniecka, Krasnodona, Awdiejewki, Gorłówki i w rejonach przygranicznych. W pobliżu miejscowości Kamienka w obwodzie donieckim posterunek sił ukraińskich został zaatakowany za pomocą mikrobusa wyładowanego materiałami wybuchowymi. Wszystko wskazuje na to że atak był dziełem zamachowca samobójcy. To pierwszy tego rodzaju wypadek od początku konfliktu. Również po raz pierwszy doszło do ostrzelania pozycji ukraińskich wojsk rządowych z morza. Posterunek w pobliżu Nowoazowska został zaatakowany z moździerza umieszczonego na kutrze. Oprócz tego siły ukraińskie były ostrzeliwane z terytorium Federacji Rosyjskiej. W rejonie Kumaczewa spadły pociski z rosyjskich moździerzy, a okolice przejścia granicznego Dołżańskij zostały ostrzelane z dział samobieżnych. Armii ukraińskiej udało się odbić miasto Dzierżyńsk i usunąć stamtąd terrorystów. W poniedziałek Rada Najwyższa zatwierdziła dekret prezydenta Petra Poroszenki o przeprowadzaniu trzeciego etapu częściowej mobilizacji. Krok ten uzasadniono narastającym zagrożeniem terroryzmem oraz ponowną koncentracją rosyjskich wojsk w pobliżu ukraińskiej granicy, co stanowi zagrożenie dla niepodległości kraju. Wczoraj pociąg z ciałami ofiar katastrofy malezyjskiego boeinga opuścił tereny kontrolowane przez rebeliantów i przybył do Charkowa. Tam szczątki znajdujące się w pięciu wagonach chłodniczych przeładowano do specjalnych kontenerów i przygotowano do transportu do Holandii. Wcześniej, w nocy z poniedziałku na wtorek, separatyści przekazali czarne skrzynki boeinga 777 przedstawicielom Malezji. Do Charkowa przybyło 31 członków międzynarodowej komisji, która będzie badała okoliczności katastrofy samolotu. Sprawę zestrzelenia maszyny bardzo poważnie traktują władze Australii. Premier Tony Abbott wysłał na Ukrainę specjalnego przedstawiciela rządu Angusa Houstona. Były dowódca australijskich sił zbrojnych stojący na czele 45-osobowego zespołu ma dopilnować, by „sprawiedliwości stało się zadość”. – Konieczne jest odpowiednie zabezpieczenie miejsca upadku samolotu i przeprowadzenie wnikliwego śledztwa – oświadczył Abbott. Samolot australijskich sił powietrznych C-17 przybył do Holandii, aby po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych procedur zabrać ciała 39 Australijczyków do ojczyzny.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze