Znów złe wieści ze Świnoujścia

W stanowisku włoskiej spółki Saipem – wykonawcy budowy gazoportu w Świnoujściu – domagającej się dodatkowych pieniędzy i grożącej zerwaniem kontraktu niektórzy mogą widzieć drugie dno. Włochów łączą strategiczne relacje z Rosjanami, np. przy budowie South Streamu. W tym wypadku jednak skłaniałbym się raczej do przyklaśnięcia opinii podsłuchanej w rozmowie Parafianowicz-Nowak. Z polskiej strony do budowy zabrali się amatorzy. Skonstruowali fatalne umowy, ich nadzór nad gazoportem urąga wszelkim standardom. Jak to bywa w biznesie – ktoś tę sytuację brutalnie wykorzystuje dla zysku. Rzeczywistość, w której działanie wykonawcy zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Polski i jej wizerunkowi jako wiarygodnego partnera, dotrzymującego terminów kompromituje rząd Donalda Tuska. Spraw tak poważnych
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze