Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jego osoba jest pomijana!

Dodano: 14/12/2011 - Numer 82 - 15.12.2011
Prezydent urwał się z żyrandola. Najwidoczniej znudziła się mu rola kwiatka do kożucha w polskiej polityce. Choć według konstytucji na niewiele ważnych spraw ma wpływ, postanowił go jednak wywrzeć. Posłał umyślnych do szefów partii politycznych z wezwaniami na dywanik. Będzie ich sztorcował, że za jego plecami ugadują się z Unią Europejską. Nawet jego kompan Radek Sikorski nie pytał go o zdanie przed złożeniem swojego hołdu niemieckiego w Berlinie. Premier też nic z nim nie konsultuje. Komorowski ma tego dość, bo to przecież on jest pierwszą osobą w państwie. – I ta moja osoba jest tak „olewana”! Niedoczekanie! – pomyślał pewnie Komorowski i walnął pięścią w stół. Nasze podsłuchy w Pałacu Prezydenckim doniosły, że od tego walnięcia zakołysał się wiszący tam wielki żyrandol. I to dało do
     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze