W USA nie poznali prezydenta

Komorowski utajniony

Amerykanie nie poznali naszego prezydenta. I nie była to wcale sprawa dobrego kamuflażu zleconego przez Biuro Ochrony Rządu. Po prostu okazało się, że Bronisław Komorowski jest podobny do nikogo. Prezydent wybrał się z małżonką w podróż do Stanów Zjednoczonych. Poleciał rejsowym samolotem LOT-u. Mimo że wsiadał z uzbrojoną po zęby ochroną, pasażerowie nie zwrócili na niego szczególnej uwagi. Podobnie było podczas całego lotu. Dopiero kiedy maszyna wylądowała na płycie lotniska w Nowym Jorku, Komorowski postanowił się ujawnić. Oficjalnie podziękował pilotom i współpasażerom za lot. Amerykanie podróżujący tą samą maszyną nie mogli uwierzyć, że lecieli z tak ważną personą. Robili wielkie oczy i dopytywali siedzących obok Polaków, czy to na pewno Komorowski. W głowie nie mogło im się
     

87%
pozostało do przeczytania: 13%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze