Kotylionowy patriotyzm

Dodano: 16/08/2014 - Numer 890 - 16.08.2014

„Patriotyzm nie ma żadnego moralnego uzasadnienia” – napisała „Wyborcza”, gdy prezydent Lech Kaczyński zorganizował defiladę wojskową w dniu święta Wojska Polskiego i podkreślił, że to także święto patriotyzmu. Dobrze jest mieć w pamięci porównanie: prezydent Kaczyński otwiera paradę wojskową, jadąc dumnie wozem bojowym obok szefa Sztabu Generalnego gen. Franciszka Gągora; parę lat później Bronisław Komorowski stoi na trybunie w otoczeniu skompromitowanych permanentną uległością wobec Moskwy i Berlina przedstawicieli rządu Tuska. Komorowski, podobnie jak jego świta, udekorowany jest wpiętym w klapę kotylionem – na znak, że jest patriotą. Gdyby to był 3 maja, miałby jeszcze jeden dowód swojego patriotyzmu – czekoladowego orła. Patriotyzmu prof. Kaczyńskiego nikt nie musiał dowodzić,
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze