Ziomal Tusk

PREMIER SZPRECHAŁ DO LUSTRA

„Guten Tag!” – tak Donald Tusk przed lustrem rozpoczął ćwiczenie swojej przemowy na inaugurację polskiej prezydencji w UE. Próbował zacząć też tradycyjnym „szanowni państwo”, ale stwierdził, że to nie trafi do młodzieży. Usiłował się wstrzelić w wersję z „hej”. Też słabo. Wypalił jeszcze „ziomale”. Przecież coś w końcu trzeba powiedzieć. Jak już mu zabrakło języka w gębie, to rzekł: „Guten Tag”. Ktoś nieżyczliwy to nagrał i wypuścił w sieć. I wybuchła afera. Sztabowcy PO obracają wszystko w żart. Że niby premier ma poczucie humoru. Zachodzimy w głowę, kogo miał na myśli, mówiąc „ziomale”. Bo nie „Nergala” przecież. Pewnie Sławomira Nowaka. A przywitanie po niemiecku było dla ukrytej opcji niemieckiej? Nie, niemożliwe. Jej przecież nie ma! Gdy Jarosław Kaczyński o niej mówił, cała PO go
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze