Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Igrzysk nie będzie, zostały rachunki

Dodano: 26/08/2014 - Numer 898 - 26.08.2014
fb.
fb.
Za zachcianki polityków zapłaci miasto. Do Krakowa przychodzą rachunki za imprezę, której nie będzie. Chodzi o zimowe igrzyska olimpijskie. Przez kilka lat lansował je za publiczne środki prezydent Jacek Majchrowski. Kiedy okazało się, że mieszkańcy nie życzą sobie olimpiady, władze miasta muszą pieniądze zwrócić. Rachunki są kosmiczne. Czterech milionów złotych domaga się od władz Krakowa Ministerstwo Sportu w związku z wycofaniem się z organizacji igrzysk zimowych. Szef resortu Andrzej Biernat grozi sądem i przekonuje, że Kraków zobowiązał się do startu w konkursie na organizację olimpiady w 2022 r. Nie interesuje go przy tym fakt, że mieszkańcy zadecydowali inaczej. Zdaniem ministerstwa umowa została zerwana i środki trzeba zwrócić. Na tym nie koniec problemów. Szwajcarska firma Event Knowledge Services, która doradzała i pomagała miastu w staraniach o igrzyska, wystawiła właśnie rachunek na 2,5 mln zł za usługi dokonane… po referendum. Za pracę wykonaną przed referendum Szwajcarzy dostali już 5 mln zł. W lipcu do Prokuratury Okręgowej w Krakowie trafiło także zawiadomienie o popełnieniu przez Majchrowskiego przestępstwa w związku z przygotowaniami do zawodów. Wnioskodawcy zarzucają mu wyrządzenie gminie miejskiej szkody majątkowej w wysokości ponad 8 mln zł. Problemy Majchrowskiego piętrzą się tuż przed wyborami samorządowymi. I choć obecny prezydent Krakowa ma największe szanse, by po 16 listopada w dalszym ciągu sprawować ten urząd, do gry może wejść niespodziewanie Prawo i Sprawiedliwość. PiS zapowiedziało poparcie w wyborach Jarosława Gowina, lidera Polski Razem. – Mam oficjalną propozycję Prawa i Sprawiedliwości, by kandydować na prezydenta Krakowa – oznajmił Gowin w piątek wieczorem. Krakowski polityk mógłby odebrać głosy konserwatywnie zorientowanej części wyborców PO, których mimo wszystko pod Wawelem nie brakuje. Szanse Gowina rosną także z tego powodu, że Platforma wystawiła jako kandydatkę szerzej nieznaną Martę Patenę. Radna zaistniała w świadomości społecznej w zasadzie jedynie na skutek swojego sprzeciwu wobec rezolucji krakowskich radnych PiS u. Ci po zamieszkach na Ukrainie w styczniu 2014 r. zaproponowali, by potępić brutalne użycie siły, domagali się niezależnego śledztwa i ukarania winnych. Z opublikowanego przez lokalne media sondażu wynika tymczasem, że 28 proc. ankietowanych popiera obecnego prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego, a szef Polski Razem mógłby liczyć na 16 proc. poparcia. Patenie nikt nie daje szans.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze