Zalety Ewy Kopacz

Dodano: 10/09/2014 - Numer 911 - 10.09.2014

W normalnych warunkach byłoby rzeczą zdumiewającą, że ktoś taki jak Ewa Kopacz dostaje propozycję objęcia funkcji premiera. Nie nadaje się bowiem do tego pod żadnym względem, podobnie jak do wcześniej piastowanych przez siebie stanowisk ministra zdrowia i marszałka Sejmu. Jakie kryteria musiała więc spełnić, skoro dostała tę propozycję? Po pierwsze odpowiedź na pytanie, „czy się nadaje?”, nie należy do tych kryteriów, bo gdyby było ono po 1989 r. stawiane, to od razu wymiotłoby z urzędów trzy czwarte naszej klasy politycznej. (Inna rzecz, czy wymiecionych byłoby kim zastąpić). Na tym tle Ewa Kopacz ma wyjątkowe zalety. Wpadła w oko Tuskowi, który wywindował ją na szczyty. Tu rozpatrywano już inne kryteria – Czy są na nią taśmy? Widać nie ma. Po drugie, jako marszałek Sejmu dowiodła, że
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze